O sztuce się nie dyskutuje? Dlaczego?! Dyskutuje na wszelkie możliwe sposoby, a gdy jej nie rozumiemy, gdy wychodzi poza nasze pojęcie doznań artystycznych, to powiem wam, że te dyskusje są jeszcze ciekawsze i… zabawniejsze.
Czasami, po obejrzeniu tej czy innej wystawy – moje interpretacje wydają się tak odległe, że i sam autor mógł w te rejony nie zboczyć. Cóż, sztuka jest po to, aby… być. Aby się podobać różnym ludziom, wywoływać różne emocje, również te skrajne (one są właśnie najciekawsze!). Lubię jej doświadczać, nawet wtedy, kiedy nie wiem, jak skomentować, a czasami i wtedy, kiedy wiem, ale publicznie tak pisać nie wypada. Zawsze, nieustannie z różnoraką sztuką uwielbiam obcować. Doznawać, poznawać, dyskutować.
I tym razem, przyznaje, kupuję tę grę. Grę nie bez znaczenia, grę przemyślaną. I nawet, gdy nie działają na mnie takie środki wyrazu jak obrazy Kozłowskiego (choć szanuję i rozumiem), to motyw i opis przy meblowej instalacji (tu tkwi całe clou) są sztosem!
„Jeżeli to jest stół, to nie jest stół. Jeżeli to są krzesła, to nie są krzesła.” Czymże bowiem jest rzeczywistość? Gdzie w tym jesteśmy my? Czy w ogóle jesteśmy? Gdzie jest miejsce dla sztuki?
Wystawa w GALERII MIEJSKIEJ ARSENAŁ „Tak albo nie i vice versa” JAROSŁAWA KOZŁOWSKIEGO to kontynuacja, prowadzonej przez artystę od wielu lat, przewrotnej gry z pojęciem sztuka. Ma on odwagę zaprzeczyć, a może, łagodniej ujmując, zaprosić do dyskusji, o tym, że sztuka nie musi być wyłącznie utożsamiana z pięknem i szeroko pojmowaną estetyką.
Najważniejsza jest idea! Koncepcja. Również intencja twórcy i świadomość kreowania. Taki koncept sztuki jest mi bardzo bliski; o takim piszę na swoim instagramowym profilu, do takiego potrafię przekonywać godzinami. Sztuki, która, jak twierdzi Kozłowski, „obarczona jest marginesem niepewności, subiektywnością i wieloznacznością”. Właśnie tak, również dla mnie tym jest sztuka.
WYSTAWA KOŃCZY SIĘ 11 STYCZNIA 2026! Zdążycie doświadczyć!

Fot. (2x) Natalia Włodyka
Pod adresem: https://www.instagram.com/nataliicodziennosc/?hl=pl nie tylko o sztuce i książkach.
Dodaj komentarz