24 kwietnia 2026 roku zapisze się grubymi literami w kalendarzu wielkopolskich mediów. Dokładnie tego dnia Radio Poznań świętuje swoje 99. urodziny – niemal pełne stulecie nieprzerwanej obecności w domach, samochodach i sercach mieszkańców regionu.
To nie tylko rocznica powstania instytucji, ale przede wszystkim celebracja wspólnej historii, którą rozgłośnia tworzy ramię w ramię z Wielkopolanami. Historia „Radia Poznańskiego” to świadectwo niezwykłej determinacji. Powstało ono prawie wiek temu z oddolnej inicjatywy mieszkańców Wielkopolski. W czasach, gdy radiofonia w Polsce dopiero raczkowała, Poznaniacy nie zamierzali biernie czekać na decyzję. Dzięki samodzielnej organizacji funduszy i zaplecza technicznego, poznańska
rozgłośnia wystartowała jako trzecia w kraju, szybko stając się jednym z najważniejszych ośrodków opinii i kultury w międzywojennej Polsce.
25 kwietnia 2026 serce świętowania urodzin biło przy ulicy Berwińskiego 5 – w historycznej siedzibie radia, która tego dnia otworzyła swoje podwoje dla szerokiej publiczności. Od samego rana tłumy mieszkańców Poznania i okolic przybywały pod charakterystyczną willę, by wspólnie świętować ten wyjątkowy jubileusz.
Na uczestników czekało wiele atrakcji, m. in. muzyka na żywo – występ zespołu Radia Poznań, który porwał zgromadzonych do wspólnego śpiewu, kultowe „Koło Fortuny”, fotobudka pozwalająca na uwiecznienie chwil z radiowymi gwiazdami oraz specjalna „Skrzynia Życzeń”, do której goście wrzucali listy i gratulacje dla swojej ulubionej stacji. Prawdziwym hitem okazała się możliwość zwiedzania gmachu radia. Uczestnicy mogli zobaczyć studia emisyjne „od kuchni”, stanąć przed mikrofonem i poczuć magię radiowej pracy na żywo.
Wydarzenie przyciągnęło pokolenia słuchaczy – od seniorów pamiętających dawne audycje, po najmłodszych, którzy radio znają głównie z podcastów i mediów społecznościowych. To właśnie ta wielopokoleniowa więź jest największym sukcesem rozgłośni. Wspólne świętowanie 99. urodzin wraz z zespołem Radia Poznań pokazało, że mimo dynamicznie zmieniającego się rynku medialnego, eter wciąż pozostaje miejscem autentycznych spotkań i dialogu.
Fot. Natalia Adamska
Dodaj komentarz