Nad tłumem unosiły się… wachlarze

Dawid Podsiadło koncertuje na PGE Narodowym w Warszawie.

27 czerwca odbył się przedostatni koncert trasy Dawid Podsiadło Tour, który po raz kolejny udowodnił, że polskie koncerty mogą dorównywać największym światowym produkcjom.

Mimo panującego upału, na PGE Narodowym w Warszawie pojawiły się dziesiątki tysięcy fanów. Nad tłumem unosiły się jedynie falujące wachlarze, którymi uczestnicy próbowali, choć na chwilę, przynieść sobie ulgę. Temperatura była wysoka, ale atmosfera okazała się jeszcze gorętsza.

Wieczór uświetnili wyjątkowi goście – Kaśka Sochacka oraz Pezet, których wspólne występy z Dawidem zostały przyjęte owacjami. Każdy element koncertu, od scenografii i oprawy wizualnej po nagłośnienie i wykonania utworów, stał na światowym poziomie. Było to widowisko dopracowane w najmniejszym szczególe, pokazujące, jak wygląda współczesna produkcja koncertowa na najwyższym poziomie.

W ostatnim czasie Dawid Podsiadło mierzy się z falą hejtu, co dla wielu fanów jest całkowicie niezrozumiałe. Trudno bowiem znaleźć zastrzeżenia do jakości jego koncertów, które zachwycają rozmachem, profesjonalizmem i wyjątkową atmosferą. Ten występ był najlepszym dowodem na to, że pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej utalentowanych artystów na polskiej scenie muzycznej.

Fot. Amelia Karcz

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*