To wspomnienie związane ze Stanisławą Celińską od kilku lat przechowuję w dobrej pamięci.
Podczas kameralnego spotkania w Allora Collection w Poznaniu przypadkowo uruchomił się w moim aparacie flesz. Po zakończeniu piosenki, S. Celińska spokojnie, z życzliwym uśmiechem, spytała: – kto błysnął? Od razu się przyznałem, a zapytany o imię od razu odpowiedziałem. – Andrzejku – usłyszałem wtedy – siądź, proszę, w pierwszym rzędzie, vis a vis mnie. I bądź spokojny, dam tobie znać, kiedy będziesz mógł błyskać.
Dzisiaj media przyniosły smutną wiadomość: W wieku 79 lat, zmarła w Warszawie ceniona, lubiana aktorka i piosenkarka Stanisława Celińska, miała 79 lat. „Z wielką rozpaczą muszę Państwa poinformować, że dziś po południu odeszła Nasza Stasia. Mam wielką nadzieję, że spotkała się już z Bogiem, którego tak bardzo kochała. Stasia była Wspaniałym Człowiekiem, Najlepszym jakiego znałam…” – przekazała Joanna Trzcińska, Jej asystentka, która prowadziła wraz z aktorką profil w mediach społecznościowych.
Fot. Andrzej Piechocki
Dodaj komentarz