„Stan zerowy” porządkuje gonitwę myśli

Podczas kwietniowego wernisażu w Galerii Kolor i Kropka na poznańskim Grunwaldzie.

Grunwald po raz kolejny udowadnia, że ciekawa sztuka nie zamyka się wyłącznie w ścisłym centrum miasta. Jeszcze tylko kilka dni w Galerii Kolor i Kropka przy ulicy Rembertowskiej obejrzeć można wystawę „Stan zerowy”, która od pierwszych chwil przyciąga uwagę miłośników surowej formy i geometrycznej precyzji.

Wnętrze galerii wypełniła surowa, zredukowana do minimum abstrakcja geometryczna, w której królują wyłącznie czerń i biel. Już od pierwszych chwil wernisażu dało się wyczuć, że ta radykalna powściągliwość w formie i kolorze działa na gości niemal hipnotyzująco. Zamiast krzykliwych, skomplikowanych przekazów, zaserwowano nam intymną przestrzeń do wzięcia głębszego oddechu. Rozmowy w kuluarach krążyły głównie wokół tego, jak bardzo te powtarzalne, matematyczne wręcz, rytmy potrafią w ułamku sekundy uporządkować gonitwę myśli.

Wydarzenie pokazało, że Galeria Kolor i Kropka, działająca pod czujnym okiem kuratorki Marceliny Rosiak, doskonale wyczuwa nastroje współczesnego widza. Jej pasja do kolekcjonowania zaczęła się, gdy miała zaledwie kilka lat i rodzicie – również kolekcjonerzy – sprezentowali jej pierwsze dzieło. Tytułowy „Stan zerowy” to trafny komentarz do naszej rzeczywistości -moment zawieszenia i poszukiwania punktu równowagi.

Wernisaż przyciągnął naprawdę świetną publiczność, ale jeśli ominęło was to otwarcie, nic straconego. Ta wciągająca, wyciszająca głowę, ekspozycja czeka na zwiedzających do 22 maja 2026 i jest zdecydowanie jednym z tych punktów na kulturalnej mapie Poznania, których tej wiosny nie wypada przegapić.

Fot. Natalia Łukasik

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*