Dostałeś niepokojącego smsa albo e-maila? Zgłoś go do CERT Polska. To zespół ekspertów, którzy na bieżąco monitorują bezpieczeństwo sieci i analizują wszelkie niepokojące zachowania, aby ostrzegać o cyberzagrożeniach. Grafika: https://www.gov.pl
Postęp technologiczny nieustannie przyspiesza, co zarazem – niestety – oznacza, że w sieci możemy znaleźć coraz więcej zagrożeń. Obecnie niebezpieczeństwo nie dotyczy tylko osób starszych, lecz także młodego pokolenia zapatrzonego w cyfryzację.
Internet i kieszonkowy dostęp do życia ułatwiają nam wiele spraw, jednak tutaj pojawia się pytanie – czy na pewno jest to bezpieczne? Tymczasem tylko patrzeć, a wokół nas nie będzie już wiele osób, które nie są ofiarami oszustwa cyfrowego. Metody działania przestępcy nieustannie modyfikują, aby w sieć mogło wpaść, jak najwięcej ludzi. Cyberprzestępcy coraz lepiej dostosowują się do zachowań użytkowników internetu, wykorzystując ich zaufanie, pośpiech oraz brak czujności. Skala problemu jest coraz większa, co potwierdzają liczne relacje świadków. Jedna z poszkodowanych opowiada:
„Chciałam kupić konsolę na popularnej platformie do odsprzedaży rzeczy. Znalazłam atrakcyjną ofertę i zgodziłam się sfinalizować transakcję na innej, wygodniejszej dla mnie platformie. Nie zauważyłam, że link był fałszywy, przez co straciłam ponad 800 złotych.”
Podobnych historii jest znacznie więcej. Popularnym zagrożeniem stały się oszustwa „na Blika”, czego doświadczyła Martyna. Oszust włamał się na konto i prosił bliskich znajomych o udostępnienie kodu blik, bo bardzo pilnie potrzebuje pieniędzy. Sporo jest przypadków wyłudzeń kierowanych do osób starszych. Przykładem może być historia kobiety, która padła ofiarą oszustwa związanego z rzekomym „darmowym laptopem”.
Warto pamiętać, że najbardziej zagrożone są nasze dane osobowe. Adres e-mail, numer telefonu, dane bankowe, numer PESEL, czyli wszystko to, co może narazić nas na poważne straty finansowe.
Oszuści obrali sobie nowy cel związany z aplikacją mObywatel. Ministerstwo Cyfryzacji ostrzega przed fałszywymi wersjami rządowej aplikacji i przypomina, że należy instalować ją wyłącznie z oficjalnych, zaufanych źródeł, takich jak Google Play. Podrobione aplikacje kuszą możliwością łatwego i szybkiego zarobku, jednak należy pamiętać, że taki tak naprawdę nie istnieje.
Ministerstwo przypomina, że oficjalna wersja aplikacji to mObywatel 2.0 i nie istnieją żadne inne legalne wersje. Aplikacja jest darmowa i nie oferuje żadnych usług związanych z inwestowaniem. Warto zawsze sprawdzać źródła i zgłaszać podejrzane treści odpowiednim służbom. Wszelkie wiarygodne informacje można znaleźć na rządowych stronach, np. www.gov.pl
W 2024 roku zespół CERT Polska odnotował ponad 600.000 zgłoszeń związanych z cyberzagrożeniami, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z poprzednimi latami. Dlatego dbajmy o bezpieczeństwo swoich danych i urządzeń. Weryfikujmy źródła, nie podawajmy wrażliwych informacji na podejrzanych stronach i zachowujmy ostrożność. To najskuteczniejszy sposób, aby uchronić się przed oszustwem w sieci.
Dodaj komentarz