Nie stracić równowagi, nie upaść…

Kobieta bardzo ostrożnie wchodzi na przejście dla pieszych.

Trochę nocnego mrozu, odrobina wilgoci i poranny pośpiech do pracy zamienił się w walkę o przetrwanie, o bezpieczeństwo. Niestety, nie wszyscy dotarli na miejsce, zespoły medyczne karetek pogotowia ratunkowego miały ręce pełne roboty.

Tafle lodu na chodnikach widać gołym okiem Znacznie utrudniają życie mieszkańcom, są niebezpieczne. Jedni chwytają się poręczy, drudzy próbują iść „na pingwina”, jeszcze inni ryzykują szybkie przejście i liczą na szczęście. Najważniejsze – nie stracić równowagi, uniknąć bolesnego upadku.

  • Uważaj, gdy będziesz wychodził – mówi matka do swojego dziecka, gdy opuszczają tramwaj na Osiedlu Czecha. W grę wchodzi bezpieczeństwo również seniorów, osób niepełnosprawnych. W istocie, w grę wchodzi bezpieczeństwo każdego z nas.

Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu poinformował, że prowadzi obecnie działania, które mają zapobiec powstawaniu gołoledzi i poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.

— Posypanie dróg i chodników nieco pomaga, jednak są fragmenty, gdzie nie da się dalej przejść. Nie może być tak, że chodnik i lodowisko to jedno. Szłam właśnie do pobliskiego sklepu i przewróciłam się aż trzy razy. — mówi Anna Chałubińska, mieszkanka Poznania.

Prace są cały czas prowadzone nie tylko na chodnikach, ale i na trasach rowerowych, Służby używają mieszanki piaskowo-solnej, gdyż samo piaskowanie okazuje się nieskuteczne.

Kobieta bardzo ostrożnie wchodzi na przejście dla pieszych.

Fot. Katarzyna Cherek

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*