Piłkarze Lecha Poznań jadą do Szwajcarii z komfortem, o jakim w decydującej rundzie kwalifikacji europejskich pucharów można zwykle tylko pomarzyć. Mecz z FC Thun rozpocznie się w czwartek, 27 sierpnia o godzinie 20.
Pierwsze starcie przy Bułgarskiej zakończyło się pogromem 7:0, więc czwartkowy rewanż na Stockhorn Arena z FC Thun wydaje się formalnością. W Poznaniu zespół Nielsa Frederiksena zagrał koncertowo. Dwa gole strzelił Patrik Wålemark, a po jednym trafieniu dołożyli Allahyar Sayyadmanesh, Mateusz Skrzypczak, Radosław Murawski, Daniel Håkans oraz Robert Gumny. Rywale ze Szwajcarii nie potrafili znaleźć odpowiedzi na tempo i pressing Kolejorza, co zamknęło kwestię awansu praktycznie po pierwszych 90 minutach.
Przed poznańską drużyną stoi zadanie spokojnego dokończenia rywalizacji i uniknięcia niepotrzebnych kartek czy urazów. W piątek w Monako odbędzie się losowanie fazy ligowej Ligi Europy, gdzie Lech Poznań ma znaleźć się w trzecim koszyku.
Fot. ilustracyjne https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1697015192428061&set=pb.100063587896208.-2207520000&type=3&locale=pl_PL
Dodaj komentarz