Dlaczego właśnie on?

Foto ilustracyjne ze strony internetowej klubu Chelsea z anotacją: "Nie ma wątpliwości, że to był rzut karny."

Chelsea od kilku sezonów szuka stabilizacji. Pomimo ogromnych wydatków na transfery i sprowadzenia wielu utalentowanych zawodników, klub wciąż nie potrafił zbudować projektu, aby regularnie walczyć o najważniejsze trofea. Właśnie dlatego zatrudnienie Xabiego Alonso może okazać się jednym z najważniejszych kroków w odbudowie londyńskiego klubu.

Dlaczego doszło do zmiany trenerskiej? Jednym z głównych powodów kolejnej zmiany na ławce Chelsea były rozczarowujące wyniki sportowe oraz brak stabilności. Według Reutersa, Chelsea zakończyła sezon bez trofeum, a dodatkowo przez dłuższy czas znajdowała się poza czołówką Premier League. W trakcie sezonu doszło nawet do zwolnienia dwóch trenerów, co tylko podkreśliło chaos panujący w klubie.

Dziennik „The Guardian” zwracał uwagę, że mimo wydania około 2 miliardów funtów na transfery od przejęcia klubu przez konsorcjum BlueCo, Chelsea nadal nie miała wyraźnej tożsamości sportowej. Kibice coraz częściej krytykowali kierunek, w którym zmierza klub, a właściciele sami zapowiadali potrzebę „samorefleksji” po nieudanym sezonie.

Właśnie dlatego Chelsea postanowiła postawić na trenera, który słynie z budowania długofalowych projektów. Największym atutem Alonso jest jego nowoczesne spojrzenie na futbol. W Bayer Leverkusen stworzył drużynę grającą dynamiczny, ofensywny i bardzo zdyscyplinowany futbol. Jego zespół potrafił kontrolować mecze zarówno poprzez posiadanie piłki, jak i agresywny pressing. Jürgen Klopp nazwał Alonso „wybitnym trenerem”, podkreślając, że drużyny Hiszpana grają „absolutnie wyjątkową piłkę”.

Eksperci zwracają uwagę, że Chelsea od lat cierpi na brak odpowiedniej struktury na boisku. Portal We Ain’t Got No History wskazywał, że największym problemem drużyny była nie jakość zawodników, lecz chaos taktyczny i brak spójnego systemu gry. Alonso jest trenerem, który potrafi takie problemy rozwiązywać.

Idealny trener dla młodej kadry. Chelsea posiada jedną z najmłodszych drużyn w Europie. W ostatnich latach klub inwestował głównie w młodych zawodników z ogromnym potencjałem. Problem polegał na tym, że wielu z nich nie rozwijało się tak szybko, jak oczekiwano.

Alonso wielokrotnie udowodnił, że potrafi pracować z młodymi piłkarzami. W Bayer Leverkusen znacząco rozwinęli się między innymi Florian Wirtz, Jeremie Frimpong czy Piero Hincapié. Dzięki temu, Chelsea mogłaby wreszcie wykorzystać potencjał takich zawodników jak Cole Palmer, Moisés Caicedo, Levi Colwill czy Malo Gusto.

Autorytet zdobyty na boisku. Niewielu trenerów może pochwalić się taką karierą piłkarską jak Alonso. Jako zawodnik wygrywał Ligę Mistrzów, mistrzostwa Hiszpanii, Niemiec oraz mistrzostwo świata i Europy z reprezentacją Hiszpanii. Były ekspert Sky Sports, Graeme Souness powiedział kiedyś, że już jako zawodnik Alonso „rozumiał futbol lepiej niż większość piłkarzy na boisku”. To właśnie takie osoby często potrafią skutecznie zarządzać największymi szatniami świata.

Trener na lata, a nie na chwilę. Największym problemem Chelsea w ostatnich latach była ciągła rotacja trenerów. Od przejęcia klubu przez nowych właścicieli stanowisko szkoleniowca zmieniało się wielokrotnie, co utrudniało budowę stabilnego projektu sportowego. Reuters podkreśla, że Alonso został zatrudniony właśnie po to, aby przywrócić klubowi stabilność i stworzyć fundament pod przyszłe sukcesy. Sam Alonso po podpisaniu kontraktu powiedział: „Chcemy zbudować drużynę zdolną regularnie rywalizować na najwyższym poziomie i walczyć o trofea.”

Xabi Alonso wydaje się trenerem idealnie dopasowanym do obecnej Chelsea. Potrafi rozwijać młodych zawodników, budować nowoczesne systemy gry i tworzyć długoterminowe projekty. Klub potrzebuje dziś nie tylko kolejnego szkoleniowca, ale przede wszystkim lidera, który nada drużynie jasny kierunek.

Jeżeli właściciele dadzą mu czas oraz odpowiednie wsparcie, Alonso może stać się trenerem, który przywróci Chelsea miejsce wśród najlepszych klubów Europy. Tak jak było za Tomasa Tuchela w 2021 roku, gdy londyński klub wygrał Ligę Mistrzów drugi raz w historii klubu.

Fot. ilustracyjne https://www.chelseafc.com/en/news/article/their-season-so-far–marcos-alonso

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*