Emocjami z tego spotkania spokojnie można by obdarzyć kilka innych.
W niedzielne popołudnie koszykarze Enei Basketu Poznań powrócili do gry na własnym terenie i w ramach 28. kolejki Pekao S.A. 1. Ligi Mężczyzn zmierzyli się z Weegree AZS-em Politechniką Opolską.
W pierwszej rundzie rozgrywek zespół prowadzony jeszcze przez trenera Marcina Klozińskiego uległ Opolanom 81:94, a zatem chęć rewanżu była spora. Niestety, z uwagi na kontuzję doznaną w starciu z ŁKS-em Coolpack Łódź, na boisko nie mógł wybiec kapitan Basketu, Michał Samsonowicz.
Pierwsza kwarta niedzielnego spotkania upłynęła pod znakiem wyrównanej gry. Goście skrzętnie wykorzystywali rzuty osobiste i po dziesięciu minutach prowadzili 19:17. Krótka przerwa nie zmieniła obrazu meczu. Z niezłej strony w drużynie Enei pokazywali się Patryk Stankowski, Jan Nowicki oraz wprowadzony z ławki Bartosz Mońko, z kolei w opolskiej ekipie wyróżniali się Jakub Kobel, Jordan Forbes i Kamil Białachowski. Do przerwy drużyna trenera Michała Rutkowskiego prowadziła 41:39.
Rozmowa w szatni mobilizująco podziałała na koszykarzy gospodarzy oraz gości. Na starcie drugiej połowy ciężar zdobywania punktów dla poznańskiego zespołu wzięli na siebie Nowicki i Krajewski, ale nie do zatrzymania był Kobel, który seryjnie trafiał zza łuku. Swój najlepszy moment w meczu podopieczni trenera Edmundsa Valeiki mieli chwilę po rozpoczęciu czwartej kwarty. Wtedy trzy celne trójki zaserwowali rywalom Mońko, Washington i Rosiński, a po akcji Stankowskiego zrobiło się 71:66 dla Poznaniaków.
W końcówce to Opolanie zdołali odskoczyć na cztery „oczka” (81:77), jednak dobra gra Kacpra Mąkowskiego pozwoliła zbliżyć się na jeden punkt. Na niespełna dwie sekundy przed końcem wspomniany wcześniej Stankowski trafił zza łuku, a Hala AWF eksplodowała z radości! Sztab Weegree wziął czas, a tuż po nim kapitalnym rzutem z daleka popisał się Dominik Rutkowski, dając triumf przyjezdnym… Finalny wynik: 84:83 dla gości z Opola.
Enea Basket Poznań – Weegree AZS Politechnika Opolska 83:84
(17:19 | 22:22 | 21:21 | 23:22). Punkty dla Enei: Stankowski 18, Mońko 14, Rosiński 12, Nowicki 12, Mąkowski 8, Krajewski 7, Washington 5, Stopierzyński 5, Kluj 2. Punkty dla Weegree: Kobel 23, Forbes 18, Rutkowski 15, Niedźwiedzki 13, Białachowski 10, Kupczyński 4, Kłaczek 1.
W najbliższą sobotę o godz. 20 Poznaniacy powalczą na wyjeździe o przełamanie z liderującą Eneą Abramczykiem Astorią Bydgoszcz.



Fot. Beata Brociek / Enea Basket Poznań
Dodaj komentarz