Studenci blisko przyrody

Przedstawiciele MPFP opowiedzieli o tym, jak to jest być fotografem przyrody.

Jak to jest być fotografem przyrodniczym? Dokąd w Poznaniu najlepiej wybrać się z aparatem? Dowiedzieliśmy się tego w naszej auli (25 listopada) podczas wyjątkowych prelekcji.

Przedstawiciele organizacji Młodzi Polscy Fotografowie Przyrody (MPFP) opowiedzieli nam o swojej działalności oraz miłości do natury. Wyjaśnili też powody powstania MPFP: stworzenie miejsca dla młodych pasjonatów, aby mogli się wspierać, organizować wspólne działania oraz promować zamiłowanie do przyrody. Taka społeczność działa od trzech lat, skupia obecnie ponad sto osób.

Prowadzący wskazali miejsca na terenie Poznania, które dobrze nadają się do fotografowania przyrody:

Park Cytadela – rozległy obszar i zwierzęta przyzwyczajone do obecności człowieka.

Park Szelągowski – wiele tutaj starych drzew z licznymi dziuplami, które są schronieniem dla puszczyków.

Naramowice (w okolicach Warty) – charakterystyczna roślinność, która przyciąga nietypowe gatunki zwierząt i ptaków.

Szachty – zalesiony teren zbiorników wodnych oraz obszarów gęsto porośniętych przez trzcinę. Miejsce wyjątkowo atrakcyjne dla ptactwa.

Przedstawiciele MPFP opowiedzieli o tym, jak to jest być fotografem przyrody. W tej pasji nie brakuje wielogodzinnych wędrówek po lasach, spania pod gołym niebem, a nawet bliskich spotkań z dzikami. Potrzebne są cierpliwość, spostrzegawczość, także szybkość w działaniu.

Fot. Jakub Sarnowski

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*