Owsianki i płatki w niełasce. Niesłusznie

Dietetycy załamują ręce, ale podpowiadają też, że w takiej sytuacji owsianka lub płatki zbożowe mogą nas poratować.

Blisko 2/3 Polaków przynajmniej kilka razy w ciągu miesiąca pomija jeden z trzech głównych posiłków – tak wynika z nowego badania marki Kupiec przeprowadzonego w lutym 2025 przez SW Research.

W codziennym zabieganiu aż 15% z nas z góry zakłada, że pominie któryś z głównych posiłków, a 32% liczy, że spontanicznie złapie coś w biegu. Dietetycy załamują ręce, ale podpowiadają też, że w takiej sytuacji owsianka lub płatki zbożowe mogą nas poratować. Zawierają bowiem nie tylko węglowodany i sycący błonnik, ale także witaminę B6, magnez, potas, żelazo, cynk czy witaminę E oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Warto zatem odkryć je na nowo i to nie tylko jako danie śniadaniowe!

Pożywne śniadanie to najważniejszy posiłek po przebudzeniu – często słyszymy takie stwierdzenie. I nie bez przyczyny, bo jest ono pierwszą porcją witamin, składników mineralnych, białka i energii, którą dostarczamy organizmowi. Tymczasem okazuje się, że właśnie ten posiłek jest najczęściej pomijanym w ciągu dnia – wskazuje na niego 35% respondentów. 25% zapytanych zdarza się nie zjeść kolacji i to nawet kilka razy w miesiącu. Najczęściej pamiętamy o tym, by zjeść coś w środku dnia, jednak i w tym przypadku 19% Polaków przyznaje, że zdarza im się pominąć lunch lub obiad.

– Pomijanie śniadania to poważny błąd, ponieważ służy ono nie tylko naszemu zdrowiu, dostarczając niezbędnych składników, bilansując jadłospis i zmniejszając ryzyko chorób metabolicznych, ale i produktywności, wpływając m. in. na zdolność koncentracji. Zjadanie śniadania to jednak nie wszystko. Warto zadbać o to, żeby dostarczało odpowiednich składników odżywczych. Najważniejszym z nich są węglowodany złożone, które pozwalają zminimalizować nagłe wahania stężenia cukru i tym samym oddziałują na korzystną pracę układu nerwowego i lepsze samopoczucie. Możemy je dostarczyć, wybierając np. pełnoziarniste płatki zbożowe, owsiankę lub chleb razowy. Po nich plasuje się pełnowartościowe białko m. in. z produktów mlecznych, dlatego zalanie płatków zbożowych jogurtem to dobry pomysł na śniadanie – wyjaśnia Ewa Ceborska-Scheiterbauer, dietetyczka marki Kupiec.

Zdecydowana większość ankietowanych w ciągu dnia zjada też przekąski (90%), np. na drugie śniadanie lub podwieczorek, przy czym 41% osób w ogóle ich nie planuje, a tylko 25% deklaruje, że planuje, co zje. Tymczasem już samo planowanie sprawia, że zastanawiamy się, po jakiego rodzaju produkty sięgamy i  nie zadowalamy się „czymkolwiek” w biegu.

– Około połowa energii w naszej diecie powinna pochodzić z węglowodanów złożonych. Również przekąski to dobry sposób, żeby je dostarczyć. Warto jednak komponować je w taki sposób, żeby były pożywne i na dłużej pozwoliły zachować uczucie sytości. Batoniki czy fast foody to nie jest dobry pomysł na przekąskę. Zdecydowanie lepiej sięgnąć w takiej sytuacji po płatki zbożowe, np. w formie smoothie z dodatkiem owoców lub bakalii, przygotowane wcześniej w domu lub po gotowe wartościowe owsianki, które wystarczy zalać gorącą wodą – podpowiada Ewa Ceborska-Scheiterbauer.

Niestety aż 31% Polaków deklaruje, że nigdy nie sięga po owsianki i płatki zbożowe, a większość (45%) z tych, którzy po nie sięgają, widzi w nich raczej danie śniadaniowe. Zaledwie 7% sięga po nie w ramach lunchu, tyle samo w ramach podwieczorku, a tylko 11% na kolację. A niesłusznie.

Fot. Andrzej Piechocki

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*