Musimy być bardziej skoncentrowani

Jestem dumny – dumny z tego, że chłopaki zostawili serce na boisku i walczyli. Musimy pracować. Dziękuję kibicom, którzy cały czas trzymali nas w grze, kiedy było -10, a zdołaliśmy wrócić do meczu – podsumował na konferencji prasowej trener Enei Basketu Poznań, Edmunds Valeiko.

Niedzielne spotkanie 17. kolejki Pekao S.A. 1. Ligi Mężczyzn trzymało w napięciu do samego końca. Enea Basket Poznań postawiła się faworytowi ze Starogardu Gdańskiego, ale ostatecznie musiała uznać wyższość rywala.

Do starcia z SKS-em Fulimpexem Starogard Gdański poznańska drużyna przystąpiła osłabiona brakiem środkowego, Tobiasza Dydaka (choroba). W związku z tym swój piąty występ w tym sezonie zaliczył Jonasz Kluj.

Gospodarze z Poznania rozpoczęli mecz od celnych rzutów Jamesa Washingtona i Mikołaja Stopierzyńskiego (4:0), ale kociewska ekipa błyskawicznie odpowiedziała serią 7:0. Oba zespoły mocno postawiły na defensywę i przełożyło się to na niski wynik po pierwszej kwarcie (14:14), a także do przerwy (37:38). W pierwszej połowie mocno wyróżnił się kapitan Basketu, Michał Samsonowicz, który popisywał się udanymi próbami
z półdystansu i za trzy. Po drugiej stronie parkietu błyszczał z kolei m. in. Sebastian Kowalczyk.

Kilkanaście minut odpoczynku dużo lepiej podziałało na gości. SKS przystąpił do ataku, efektem czego był run 10:0 w premierowych minutach trzeciej odsłony gry (51:41). Nie zniechęciło to jednak kibiców poznańskiej drużyny, którzy w dalszym ciągu głośno wspierali swoich ulubieńców. Ci odpłacili się piękną serią na koniec trzeciej kwarty i w ostatnie dziesięć minut gry Enea Basket Poznań wchodziła ze stratą zaledwie dwóch oczek (51:53).

Scenariusz powtórzył się w czwartej kwarcie. Przyjezdni odskoczyli na sześć punktów (60:54), by na dwie minuty przed końcową syreną to Basket znalazł się na prowadzeniu (63:60). Niestety, zakończenie spotkania przebiegło pod dyktando doświadczonej drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Bohaterem SKS-u okazał się De’Monte Buckingham, który najpierw popisał się akcją 2+1, by chwilę później trafić do kosza zza łuku. Tym samym to ekipa Darko Radulovicia triumfowała 70:63.

  • Po pierwsze, gratulacje dla SKS-u. Moim zdaniem, to jest numer jeden w lidze, ma doświadczonych, wysokich rozgrywających, rzucających. Na każdej pozycji są gracze z grona tych najlepszych. Pokazaliśmy dzisiaj, że możemy walczyć z takim zespołem. Szczegóły decydowały w tym meczu. Końcówka? To jest koszykówka – kto trafi, ten zwycięża. My mieliśmy swoją szansę. Może to doświadczenie zrobiło swoje, ale jestem dumny – dumny z tego, że chłopaki zostawili serce na boisku i walczyli. Musimy pracować. Dziękuję kibicom, którzy cały czas trzymali nas w grze, kiedy było -10, a zdołaliśmy wrócić do meczu – podsumował na konferencji prasowej trener Enei Basketu Poznań, Edmunds Valeiko.
  • Również gratuluję SKS-owi. Zgadzam się z trenerem, że w tym momencie jest to najlepszy zespół w lidze. Graliśmy z nim, jak równy z równym. Był to bardzo fizyczny mecz, dużo walki. Gratulacje dla chłopaków z mojej drużyny, bo każdy dał z siebie 100 procent, ale myślę, że zadecydowały doświadczenie drużyny przeciwnej, troszkę szczęścia i brak koncentracji w końcówce po naszej stronie. Powinniśmy wyciągać z takich meczów wnioski, bo był to zespół, z którym mogliśmy wygrać. W przyszłości takie końcówki będą się zdarzać i musimy być bardziej skoncentrowani, by zwyciężać – dodał rozgrywający poznańskiego zespołu, Patryk Stankowski.

W sobotę 10 stycznia o godzinie 20 Enea Basket Poznań rozpocznie rundę rewanżową od domowego starcia z GKS-em Tychy. Już teraz serdecznie zapraszamy na trybuny!

Enea Basket Poznań – SKS Fulimpex Starogard Gdański 63:70
(14:14 | 23:24 | 14:15 | 12:17). Publiczność: 790 osób

Punktowali dla Enei: Washington 17, Stankowski 12, Samsonowicz 12, Stopierzyński 12, Mąkowski 5, Krajewski A. 3 (12 zbiórek), Rosiński 2. Punktowali dla SKS-u: Kowalczyk 15, Bartosz 9, Buckingham 8, Majewski 8, Jeszke 8, Adamczyk 7, Kordalski 7, Komenda 5, Ziółkowski 3.

Obraz zawierający sport, zawody lekkoatletyczne, osoba, sprzęt sportowy

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.
Obraz zawierający osoba, ubrania, człowiek, Ludzka twarz

Zawartość wygenerowana przez AI może być niepoprawna.

Fot. Beata Brociek/Enea Basket Poznań

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*