Washington Wizards sfinalizowali transfer Trae Younga. Klub pozyskał czterokrotnego All-Stara z Atlanty Hawks w zamian za weterana CJ McColluma oraz skrzydłowego Coreya Kisperta.
27-letni rozgrywający, który całą dotychczasową karierę spędził w Atlancie (od 2018 roku), stał się jednym z najgłośniejszych transferów tego sezonu. Transakcja nie zawierała picków draftu, co uznawane jest za bardzo korzystny deal dla Waszyngtonu pod względem ceny.
Trae Young w ostatnich sezonach był liderem gry ofensywnej Hawks – średnio notował około 25 punktów i blisko 10 asyst na mecz w karierze. W obecnym sezonie zdążył rozegrać zaledwie 10 spotkań (19,3 pkt + 8,9 as) przed kontuzją, która wykluczyła go z gry na kilka tygodni.
CJ McCollum, 34-letni doświadczony strzelec i zwycięzca nagrody Most Improved Player w 2015-16, w tym sezonie notował średnio 18,8 punktu przy znakomitej skuteczności z dystansu (ok. 39% za trzy). Corey Kispert z kolei to młody, sprawdzony rzucający (25 lat), świetny strzelec trójkowy – w karierze ma już blisko 600 „trójek”, w tym sezonie średnio ok. 9-10 punktów w ograniczonych minutach.
Transfer ma być odpowiedzią na potrzebę Wizards stworzenia prawdziwego motoru napędowego dla rosnącego grona młodych talentów – Alexa Sarra, Tre Johnsona, Kyshawn George’a i innych. Wizards liczą, że genialny playmaking Trae Younga oraz jego umiejętność kreowania rzutów podniesie poziom całej ofensywy zespołu, który przebudowuje się od kilku lat.
Po rozstaniu z Youngiem, Atlanta Hawks nie zwalnia tempa – następnym wielkim celem klubu jest Anthony Davis z Dallas Mavericks. Hawks widzą w AD idealny element do budowy mocnego frontcourtu wokół Jalena Johnsona i liczą, że po oczyszczeniu miejsca w salary cap uda im się sfinalizować ten blockbuster przed trade deadlinem.
Fot. Geoff Burke-Imagn Images
Dodaj komentarz