Polki, niestety, nie awansowały. W Inowrocławiu przegrały z reprezentacją Tajwanu. W tutejszym Ośrodku Sportu i Rekreacji rozegrany został mecz play-off Grupy Światowej II w ramach Fed Cup.
Magnesem miała być Agnieszka Radwańska, oficjalnie zgłoszona do reprezentacji Polski na to spotkanie. Bilety sprzedały się, jak świeże bułki. Kilka dni przed spotkaniem kibice dowiedzieli się, że z powodu kontuzji nie wystąpi ona w biało-czerwonych barwach w Inowrocławiu. Nie wszyscy zatem zdecydowali się kibicować naszym tenisistkom i zrezygnowali z przyjazdu. Świadczyły o tym liczne puste miejsca na widowni. A. Radwańska rozstawiona została z numerem 1 na turnieju, który jutro rozpoczyna się w Stuttgarcie. Już po kontuzji… Niektórzy kibice w Inowrocławiu mówili o tym bez życzliwości dla naszej najlepszej tenisistki.
Fot. www.pzt.pl
Dodaj komentarz