Gdy pacjent trafia na oddział intensywnej terapii, o jego losie często decydują minuty. Za aparaturą i procedurami stoją jednak ludzie, a dokładnie ich wiedza, refleks i doświadczenie.
I temu właśnie poświęcony był maraton warsztatów „Intensywna Opieka WORKSHOPS”, który 19 lutego zgromadził we Wrocławiu pielęgniarki z różnych części kraju. W dynamicznej formule praktycznych zajęć uczestniczki ćwiczyły realne sytuacje kliniczne, od zaawansowanego wsparcia oddechu po bezpieczną opiekę nad pacjentem podłączonym do specjalistycznej aparatury.
Wśród uczestniczek znalazły się również pielęgniarki ze szpitala w Drezdenku, Justyna Przybył i Paulina Jankowska. Ich udział pokazuje, że także mniejsze ośrodki aktywnie inwestują w rozwój swoich zespołów, a to bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo pacjentów i najwyższe standardy opieki. Bo intensywna terapia nie wybacza rutyny. Wymaga wiedzy, precyzji i ciągłego rozwoju.


Fot. Wojciech Starosta
Dodaj komentarz