To brutalny zwrot akcji

Jimmy Butler schodzi z boiska z pomocą kolegów z drużyny.

Jimmy Butler, 36-letni skrzydłowy i sześciokrotny All-Star, doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego (ACL) w prawym kolanie. Kontuzja wyklucza koszykarza Golden State Warriors z gry do końca sezonu 2025/26, a być może i dłużej.

Do urazu doszło w trzeciej kwarcie meczu z Miami Heat (dawnym klubem Butlera), który Warriors wygrali 135:112. Butler niefortunnie wylądował po zderzeniu z Davionem Mitchellem – złapał podanie w powietrzu, postawił nogę na parkiecie i kolano ugięło się w dramatyczny sposób. Natychmiast opuścił parkiet z wyraźnym bólem, a późniejsze badanie MRI potwierdziło najgorszy scenariusz.

Butler rozegrał 38 meczów, wszystkie w pierwszej piątce, spędzając na parkiecie średnio 31,1 minuty na spotkanie. Zdobywał średnio 20 punktów na mecz, notował 5,6 zbiórki oraz 4,9 asysty. Kontuzja Butlera praktycznie przekreśla szanse Golden State na skuteczną walkę o mistrzostwo.

Dla samego Butlera to brutalny zwrot akcji – po transferze do Golden State wydawało się, że znalazł idealne miejsce na finisz kariery u boku Stephena Curry’ego. Teraz zostaje operacja, długa rehabilitacja i wielki znak zapytania, czy w wieku 37 lat będzie w stanie wrócić na dawny poziom.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*