Bartłomiej Najtkowski, SportMarketing.pl: W trakcie French Open Maję Chwalińską wsparły takie marki jak Oshee i XTB. Wiele osób zastanawia się, czy współprace z nimi będą kontynuowane…
Piotr Szczypka, menedżer Mai Chwalińskiej: – Na razie nie zdradzamy szczegółów. Takie sprawy wymagają spokoju i dyskrecji, dlatego nie mogę jeszcze mówić o podpisanych kontraktach. Kiedy wszystkie umowy zostaną sfinalizowane, na pewno podzielimy się tym z opinią publiczną.
Jak wyglądała sytuacja sponsoringowa Mai Chwalińskiej przed Rolandem Garrosem?
– Przez wiele lat głównym filarem finansowania byli jej rodzice oraz klub BKT Advantage Bielsko-Biała. Istotnym wsparciem było również miasto Bielsko-Biała, a dodatkowo Maja korzystała z programów Polskiego Związku Tenisowego, w tym między innymi finansowanych przez Lotto. Udział środków pochodzących z PZT stanowił jednak zaledwie około 10–15 procent całego budżetu potrzebnego do prowadzenia kariery.
Po niezwykle udanym występie w Paryżu zainteresowanie sponsorów musiało wzrosnąć lawinowo?
– Zdecydowanie tak. Prowadzimy rozmowy z kilkunastoma firmami i zainteresowanie jest naprawdę bardzo duże. W tej chwili moim największym wyzwaniem jest pogodzenie tych negocjacji z ogromnym zainteresowaniem mediów. Chcemy podejmować przemyślane decyzje i wybrać rozwiązania, które będą najlepsze dla Mai.
W całości wywiad na stronie:
Fot. ilustracyjne – ekran tv – Eurosport 1
Dodaj komentarz