Wyfrunęliśmy z rodzinnego gniazdka

25 listopada 2008 Redakcja 0

Studia. Nowi ludzie. Nowe miasto. Nowy etap w naszym życiu. Lepszy? Tego nie wiem. Często na własny rachunek. Zwiększa się nasza niezależność, a zmniejsza się wpływ rodziców na podejmowane przez nas decyzje. Wyfrunęliśmy z rodzinnego gniazdka. Wydawało się niektórym, że indeks i legitymacja studencka gwarantują pełnię szczęścia. Do momentu, w którym uświadamiamy sobie, że musimy zająć się szukaniem lokum. Wynajęcie mieszkania lub pokoju to koszt, który często przerasta finansowe możliwości przeciętnego żaka. W takiej sytuacji pozostają nam akademiki. Uniwersytet im. Adama Mickiewicza ma ich 5 pięć.

Veni, vidi, włoski

22 listopada 2008 Redakcja 0

Student jest człowiekiem zabieganym. Biega z zajęć na zajęcia, do biblioteki, od czasu do czasu przebiegnie się dla zdrowia. Wielu z nas spieszy się też kilka razy w tygodniu na kursy językowe. Niektóre z nich mamy pod nosem. I to bezpłatnie.

Kiermasz, jakiego jeszcze nie było

21 listopada 2008 Redakcja 0

W przyszłym tygodniu obędzie się na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa kiermasz taniej książki. Warto zobaczyć, warto coś kupić. Ceny są zachęcające.

Mówisz sobie: jestem do niczego?

21 listopada 2008 Redakcja 0

Za oknami jesień, dni coraz krótsze, na dworze chłodno, deszczowo i coraz mniej słońca. Warunki idealne to tego, aby popaść w depresję. Brak sensu życia, senność, świat widziany w szarych barwach, zatracenie pewności siebie, to najczęściej pierwsze jej objawy. Jeśli co dzień rano mówisz sobie: jestem do niczego, prawdopodobnie ten problem dotyczy także ciebie.

Śmierć Jamesa Bonda

21 listopada 2008 Redakcja 0

Bond. Najpierw umarł w świadomości popkulturowej. Przyszedł na świat w 1962 jako dziecko niepokojów czasów zimnowojennych, konał pod postacią podstarzałego błazna. Niczym skażony piekłem weteran, któremu umknął fakt zakończenia konfliktu. Ostatnie tchnienie wydawał wspominając swych groteskowych wrogów – indywidualistów o władzy absolutnej. Konserwatysta: pijący zawsze to samo, jeżdżący Astonem, zainteresowany określonym typem kobiet. Niczym ślepiec kręcący się w kółko, niczym wąż zjadający własny ogon. Uwielbiany o wiele za długo, w końcu się przejadł. Obiekt kultu, przemieniony w przedmiot żartów.

Najlepszy czas dla łowców okazji

19 listopada 2008 Redakcja 0

Choć zima jeszcze do nas nie zawitała, nie ma mrozu, śnieżnych opadów, ani nie lepimy bałwana, to już możemy kupić ubrania z kolekcji jesień- zima 2008 po cenach promocyjnych. Na wystawach sklepowych wiszą plakaty z napisem WYPRZEDAŻ, czy też SALE. To znak, że nastał najlepszy czas dla łowców okazji, dobry moment na zdobywanie markowych ciuchów za małe pieniądze.

Zdjęcie z triceratopsem lub iguanodonem

19 listopada 2008 Redakcja 0

W Galerii Handlowej Poznań Plaza powstało miasto dinozaurów. Te prehistoryczne zwierzęta mają pozostać tutaj aż do 23 listopada. Wystawa cieszy się niezwykłym zainteresowaniem. Rodzice przyprowadzają dzieci, dziadkowie wnuków, a młodzi mężczyźni zapraszają tutaj swoje ukochane, żeby pokazać do czego jeszcze kilka lat temu biło ich serce.

1 693 694 695 696 697 698